

Z konkretnym dylematem - zostać czy odejść, jak zbudować drugi strumień dochodu, jak zamienić 20 lat doświadczenia w karierę portfelową. Albo po prostu z szumem w głowie - za dużo pomysłów i zero struktury, albo żadnego pomysłu, tylko cicha frustracja, że stać Cię na więcej niż jedną rolę. W obu przypadkach nie będę zadawać Ci pytań, które już sobie zadajesz. Pomagam Ci połączyć kropki, których z wewnątrz nie widać.
Jak biznesowy sparring partner - nie jak terapeuta. Nie owijam w bawełnę. Jeśli Twój plan nie ma szans, powiem Ci to zanim powie Ci rynek. Korzystam z ośmiu różnych podejść - od mentoringu, przez doradztwo strategiczne, po design thinking - bo kariera dyrektora zarządzającego wymaga innych narzędzi niż kariera specjalisty. Dobieram narzędzia do problemu, nie odwrotnie. A kiedy słucham Twojej historii, widzę drzwi, których Ty jeszcze nie zauważyłeś.
Pracuję z klientami w Zurychu, Singapurze, Nowym Jorku, Warszawie i wielu innych miastach - co oznacza, że widzę trendy, narzędzia i możliwości kształtujące się na różnych rynkach, zanim staną się mainstreamem. Ta globalna perspektywa staje się Twoja. Nie musisz sam skanować horyzontu - wnoszę to, co istotne, bezpośrednio do Twojej strategii.
Razem z córką Wiktorią prowadzę salony intelektualne - kameralne spotkania, w których rozmowa wychodzi daleko poza kariery i firmy. Idee, wartości, przyszłość. Bo widziałam to setki razy: najlepsze decyzje zawodowe podejmuje się wtedy, kiedy przestajesz myśleć wyłącznie o pracy.
Jeśli szukasz kogoś, kto będzie Cię głaskał po głowie i mówił, że "wszystko się ułoży" - mimo dużej empatii i ciepła, które w sobie mam - nie jestem tą osobą.
Jeśli szukasz sparring partnera, który zna Twój świat, mówi Twoim językiem i pomoże Ci zaprojektować kolejny rozdział na Twoich warunkach - porozmawiajmy.